Moje wpisy wędkarskie

Wspomnień czar...

Wspomnień czar...

Witam kolegów, dawno mnie tu nie było, ale jak czytam nasuwają mi się wspomnienia i chciałbym je napisać. Pamiętam jak jeszcze byłem małym dzieckiem i choć miałem kilka lat to już mnie ojciec nauczył, aby szanować przyrodę i nie zabijać zwierząt. A już byłem zagorzałym wędkarzem i od wiosny całe dnie spędzałem na rybach nie było mnie w domu, ani dl…

czytaj więcej »

Piękne stare czasy

Piękne stare czasy

Ja łowię na stawach, które są położone nieopodal domu, niestety został mi się jeden sąsiada, bo mój który wykopałem własnoręcznie szpadlem nie jest za wielki - ma jakieś 8 na 2 metry i głęboki w najgłębszym miejscu na 1,6m, ale niestety woda nie naszła i utrzymać po nalaniu też się nie chce. Odkąd pamiętam byłem uczony przez tatę, aby ryby wypusz…

czytaj więcej »

Wędkowanie podczas burzy.

Wędkowanie podczas burzy.

Najlepsze połowy zaobserwowałem w burze. Wybrałem się na ryby, gdy rozpętała się burza. Ściana wody i grzmoty, a ja siedzę nad stawem, ale nie narzekam, bo złowiłem wtedy bardzo ładne i dorodne okazy, a ryby brały wręcz jak oszalałe. Moje drugie spostrzeżenie dotyczy zmęconej wody. Raz, gdy siedziałem nad stawem i nic nawet nie puknęło, aż przyszed…

czytaj więcej »